a w zasadzie dwa pomysły na sobotę lub niedzielę.
1) pierwszy to wycieczka na termy. Są takowe w Mszczonowie. ze względów komunikacyjnych, pewnie musiałaby to być wycieczka samochodowa.
godzina na termach kosztuje 13 zeta.
więc jakbyśmy wybrali się na 2 godzinki + dojazd to koło 15-16 bylibyśmy z powrotem w domach.
dla kierowców byłaby to wycieczka "na trzeźwo" ale też nie wiem czy dla reszty też nie. czy wolno tam pić piwko w basenie
2) drugi to ognisko

pojechać za miasto do lasu. przespacerować się po ośnieżonym lesie, a następnie z zabranego w plecakach drewna zrobić małe ognisko i upitrasić kiełbaski czy cokolwiek innego. i wrócić. czyli wycieczka na jakieś 5-6 godzin z dojazdami, czyli z 3 godziny na chłodzie.
