Egipt jest popularnym celem wycieczek z Polski i z tego powodu wielu osobom wydaje się miejscem niewartym (ponownego) odwiedzenia. A przecież celem wycieczek są zwykle miejscowości nadmorskie, a ściślej – zbudowane w ich okolicach hotele. Nieliczni podczas tygodniowego lub dwu- pobytu decydują się na udział w fakultatywnych wycieczkach w masyw Synaju, do Luksoru lub do Kairu. Tymczasem ten ogromny, ponad trzykrotnie większy od Polski kraj był świadkiem powstawania, rozkwitu i upadku licznych cywilizacji przez ostatnich 5000 lat. A każda z nich pozostawiła tu swoje ślady. Wszak byli tu Rzymianie i Grecy, Arabowie i Turcy, Francuzi i Anglicy, i wiele innych ośrodków władzy usiłowało podporządkować sobie, zwykle skutecznie, tę przebogatą krainę. Kair i Luksor to ledwie wizytówki kraju, my zamierzamy zwiedzić go bardzo szczegółowo. Zwiedzanie Egiptu wymaga dużej wiedzy historycznej, my zaś przygotowujemy się do pobytu nad Nilem bardzo starannie. Tym bardziej, że podczas naszej wyprawy właściwie tylko w Egipcie i Etiopii będziemy często spotykać zabytki dawnych cywilizacji.
Dlatego zapraszamy wszystkich zainteresowanych dawnymi dziejami lub po prostu ciekawych tego przebogatego kraju do przyłączenia się do nas na tym etapie wyprawy i wspólnego odkrywania zabytków Egiptu.
Niestety wiemy już, że nie dotrzemy do Aleksandrii, z powodów wiadomych większość linii lotniczych zawiesiła loty do tego miasta. Zaczniemy więc wycieczkę w Kairze.
1-2 listopada 2009
Wieczór 1 listopada i cały następny dzień poświęcamy na zwiedzanie Kairu. Do zobaczenia mamy tu średniowieczną cytadelę, koptyjskie kościoły (jeden z nich stoi ponoć w miejscu, gdzie ukrywała się Święta Rodzina podczas ucieczki przed Herodem), liczne meczety, w tym najważniejszy – Alabastrowy, zbudowany przez Muhammada Alego. I oczywiście słynne muzeum kairskie, w którym znajdują się między innymi zabytki z grobu Tutenchamona.

3 listopada upływa pod znakiem piramid. Zaczynamy od obejrzenia wielkich piramid w Gizie, potem jedziemy do Saqqarah, gdzie znajduje się piramida schodkowa, później zaś do Dahshur, gdzie znajduje się piramida łamana. Wszystko to są zabytki z okresu starego i średniego państwa, które władało Egiptem ze stolicy w Memfis w wiekach XXVI-XXI p.n.e. Dalej jedziemy do oazy Al-Fayium, oglądamy resztki miast z epoki ptolemejskiej (IV-I w.p.n.e.) i zakładamy geocache’a w miejscu, w którym zostali porwani Staś i Nel. Docieramy tu 6 listopada.

Wracamy nad Nil i jedziemy wzdłuż jego biegu do El Minya, sporego miasta, w którym zatrzymamy się w hotelu, by naładować baterie i uzupełnić braki zaopatrzeniowe. Docieramy do Minii 10 listopada i robimy stąd wycieczkę taksówką do Gabal el Teir, Tihna El-Jabal – Akoris, Bani Hassan i Speos Artemidios. Dalej jedziemy lewym brzegiem rzeki, zwiedzając po drodze Tel El Amarna i Abydos, dwa ważne zespoły wykopalisk. W Denderze przejeżdżamy na prawą stronę Nilu, której trzymamy się aż do Luksoru.

15 listopada dojedziemy do Luksoru, który był stolicą średniego państwa w XXII-XVIII w.p.n.e., a potem nowego państwa w XVI-XI w.p.n.e. Nazywany dziś największym muzeum świata obejmuje dawny Karnak i stubramne Teby, a także Dolinę Królów i Dolinę Królowych, świątynię Hatszepsut i Ramesseum. Z Luksoru pojedziemy prawym brzegiem Nilu do Kom Ombo i w końcu do Asuanu, do którego planujemy dotrzeć 22 listopada. Tu kończy się etap, część uczestników wraca do Europy, pozostali wsiadają na prom do Wadi Halfa w Sudanie.

Przewidywany koszt uczestnictwa w tym etapie: 2500 zł
Uwaga! To jest wyłącznie szacowany przez nas na dziś koszt, który obejmuje przelot w obie strony, opłatę za przewóz roweru, koszty jedzenia i noclegów, bilety do zwiedzanych zabytków i ubezpieczenie.