Wylecieli do Chile
W dniu dzisiejszym trójka śmiałków wyleciała z welocypedami do Ameryki Południowej.
Ich celem jest Chile. Rejon który 4 dni temu został dotknięty trzęsieniem ziemi, co postawiło pod znakiem zapytania ich wyprawę.
Jednak zdecydowali się pojechać w tamte rejony.
A o to co Ewa, jeda z uczestniczek pisze na ten temat na naszym forum
Chile czy Argentyna?
W świetle zaistniałych okoliczności trudno mówić o "chilling", ale jedziemy. Bilety lotnicze mamy tylko do Buenos Aires i całkiem możliwe, że zostaniemy w Argentynie. Przed nami doba na lotnisku w Fiumicino we Włoszech - czas na dopracowanie zmienionej trasy po Chile (Puerto Montt-Coyhaique) i przygotowanie planu awaryjnego czyli Salta w Argentynie. Obawiam się, że ostateczną decyzję o celu wyprawy podejmiemy dopiero w Buenos, na głównym dworcu autobusowym Retiro, skąd rozjeżdżają się autokary na całą Amerykę Południową. Może argentyńskie "Pomyślne Wiatry" szczęśliwie wywieją nas do jakiegoś bezpiecznego, niedotkniętego kataklizmem zakątka Chile.
Trzymajcie za nas kciuki. Ostatnie wydarzenia kompletnie nas rozbiły. Cóż, z Waszą dobrą myślą sprostamy wyzwaniu.
Oczywiście trzymamy kciuki.
A uczestnicy obiecali przesyłać krótki (i być może dłuższe) relacje z ich trzy tygodniowej wyprawy. ...
Kliknij, by czytać dalej i skomentować
ZOBACZ WIĘCEJ
|